Nie da się poznać całej Apulii podczas jednego wyjazdu
Największy błąd przy planowaniu pierwszej podróży do Apulii? Chęć zobaczenia wszystkiego. Rozumiem tę pokusę. Białe miasteczka, trulli, turkusowe zatoki, klify, gaje oliwne i ulice pachnące świeżym pieczywem. Na mapie wszystko wygląda tak blisko, że najchętniej połączyłoby się kilkanaście miejsc w jedną trasę.
Tylko że Apulia jest większa i bardziej różnorodna, niż mogłoby się wydawać. Od Gargano na północy, przez pagórkowate Valle d’Itria, aż po Salento na południu — każde z tych miejsc ma inny charakter. I każde zasługuje na coś więcej niż kilkuminutowy postój.
Dlatego na pierwszy wyjazd proponuję Wam coś prostszego: dobrze wybrać bazę, poznać kilka miejsc naprawdę i zostawić sobie powód, żeby wrócić.
Gdzie nocować w Apulii? Najpierw wybierzcie sposób podróżowania
Najczęściej szukamy najpiękniejszego apartamentu, a dopiero później sprawdzamy, co znajduje się w okolicy. Odwróciłabym tę kolejność. Najpierw odpowiedzcie sobie na pytanie: będziecie jeździć pociągiem, czy wynajmiecie samochód?
Bari — najwygodniejsza baza bez samochodu
Jeśli chcecie poznawać Apulię koleją, Bari jest bardzo rozsądnym wyborem. Lotnisko jest połączone z miastem transportem publicznym, oferta noclegów jest duża, a ze stacji w rejonie Bari Centrale można wyjechać w kilku kierunkach. Do tego bary i restauracje działają tu również poza szczytem sezonu.
Ale Bari ma jeszcze jedną zaletę: samo jest miastem, któremu warto poświęcić czas. Zamiast traktować je jak lotnisko z dworcem, zostańcie na dłużej.
Bari Vecchia czy Bari Nuova? To zależy, jak chcecie spędzać wieczory
Jeśli zależy Wam na atmosferze wąskich uliczek, małych placyków i bliskości codziennego życia mieszkańców, szukajcie noclegu w Bari Vecchia. Ulice bywają tu przedłużeniem domów, a życie toczy się przy otwartych drzwiach. Jest głośno, intensywnie i bardzo po miejsku.

Z kolei Bari Nuova, szczególnie okolice dworca, to praktyczny wybór na częste wycieczki pociągiem. Zyskujecie wygodę komunikacyjną, nie tracąc przy tym możliwości codziennych spacerów po starym mieście.
Nie nazywałabym Bari Nuova gorszą alternatywą. To po prostu inne doświadczenie miasta. Ja sama odkryłam tę część Bari dopiero podczas kolejnego pobytu i właśnie wtedy bardziej ją doceniłam.
Monopoli — jeśli chcecie mieć morze bliżej niż dworzec
Jeśli bardziej niż na dużym mieście zależy Wam na bliskości Adriatyku, rozważyłabym Monopoli. To miasto jest kompaktowe i wygodne do chodzenia pieszo: stare centrum, port i niewielkie plaże znajdują się stosunkowo blisko siebie.
Najbardziej lubię tu port, w którym nadal cumują łodzie rybackie. Monopoli zachowuje równowagę między życiem mieszkańców i ruchem turystycznym — choć w sezonie bywa oczywiście tłoczniej.

Jako baza Monopoli sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy chcecie spędzać więcej czasu nad morzem. Zanim jednak zarezerwujecie nocleg, sprawdźcie dojazd do stacji i połączenia do pozostałych miejsc z Waszej listy.
Apulia pociągiem czy samochodem?
Pociąg
Dobry wybór na Bari, Monopoli, Polignano a Mare i wiele innych miejsc przy głównych połączeniach kolejowych. Nie trzeba martwić się parkowaniem ani wjazdem do starówek.
Samochód
Daje więcej swobody w mniejszych miejscowościach, w głębi regionu i podczas wizyt u producentów oliwy, w gospodarstwach czy na mniej dostępnych plażach.
Nie wszystkie połączenia znajdziecie w jednej aplikacji. Trenitalia obsługuje wiele tras wzdłuż Adriatyku, Ferrovie del Sud Est między innymi kierunki do Alberobello, Locorotondo i Martiny Franca, a Ferrovie Appulo Lucane kierunki do Altamury i Matery. W rejonie dworca Bari stacje różnych przewoźników nie zawsze są tym samym peronem.
Przed zakupem biletu sprawdźcie aktualny rozkład i dokładne miejsce odjazdu u konkretnego operatora — w regionie zdarzają się autobusy zastępcze.
Nie zapominajcie o ZTL. Historyczne centra wielu miast mają strefy ograniczonego ruchu, często kontrolowane kamerami. Sprawdźcie warunki dojazdu do noclegu, parking i zasady wjazdu, zanim ruszycie na starówkę. Przy wynajmie samochodu porównajcie depozyt, wymagany rodzaj karty i udział własny.
Apulia na trzy dni. Tak zaplanowałabym pierwszy wyjazd
Ten plan ma jeden cel: zostawić czas na zobaczenie miejsc, a nie tylko na przejazdy między nimi. Opiera się na Bari i wybrzeżu Adriatyku. Jeśli planujecie tygodniowy pobyt, będzie dobrym początkiem dłuższej podróży.
Dzień 1. Bari — stare i nowe oblicze miasta
Zacznijcie od Bari Vecchia. Zobaczcie bazylikę św. Mikołaja, katedrę San Sabino i spacerujcie bez pośpiechu wąskimi ulicami. Zajrzyjcie tam, gdzie wyrabia się orecchiette, kupcie kawałek focacci i przejdźcie wzdłuż murów z widokiem na Adriatyk.
Później ruszcie do Bari Nuova. Szerokie ulice i kamienice dzielnicy Murattiano są ciekawym kontrastem dla średniowiecznego labiryntu. Nie wyczerpujcie całej energii na zabytki — zostawcie trochę na wieczór i dobrą kolację.
Dzień 2. Monopoli i Polignano a Mare
To dwa miasta położone przy tej samej linii kolejowej, ale z zupełnie innym charakterem. W Monopoli zajrzyjcie do portu, spacerujcie uliczkami centrum i zatrzymajcie się na obiad. W e-booku opisuję m.in. kulinarny przystanek w Benfood i pobliskie Delizie di Latte, gdzie warto zajrzeć po świeże sery.
Popołudnie zostawcie na Polignano a Mare. Klify, Lama Monachile, przejścia prowadzące do punktów widokowych i niewielkie detale na murach — to miasto najlepiej poznaje się pieszo.
Jeśli tylko możecie, zostańcie do zachodu słońca. A na kawę poszukajcie caffè speciale — lokalnego specjału z nutą cytrusową i amaretto. Później możecie wrócić do Bari.
Dzień 3. Wybór należy do Was
Jeśli zostajecie przy kolei, rozważyłabym Trani i jego historyczne centrum nad morzem. A jeśli macie samochód i chcecie poznać inne oblicze regionu, wybierzcie fragment Valle d’Itria — krajobraz kamiennych murków, gajów oliwnych i trulli.
Nie planowałabym całej Valle d’Itria na jeden dzień. Lepiej wybrać dwa miejsca i dobrze je poznać niż wracać z wrażeniem, że cały czas spędziliście w samochodzie. Szczegółowy plan tej części Apulii to dobry temat na osobny artykuł.
Apulia od kuchni. Co zjeść podczas pierwszego wyjazdu?
Nie byłoby Apetytu na Włochy bez jedzenia. Tutejsza kuchnia wyrasta z cucina povera — gotowania z tego, co dostępne i sezonowe. Oliwa, pszenica, warzywa, rośliny strączkowe i ryby pojawiają się na stole w wielu odsłonach.

Nie zapominajcie też o godzinach pracy kuchni. W wielu miejscach między serwisem obiadowym i kolacyjnym nie dostaniecie pełnego posiłku. Restauracja może być otwarta, a mimo to kuchnia może mieć akurat pausa pranzo. Sprawdzajcie godziny konkretnego lokalu.
Czego nie zrobiłabym podczas pierwszej podróży?
Nie wybierałabym noclegu wyłącznie na podstawie ładnych zdjęć. Nie planowałabym każdego dnia w innym końcu regionu. Nie zakładałabym, że wszystkie rozkłady znajdę u jednego przewoźnika.
I przede wszystkim nie zamieniałabym podróży w wyścig z listą atrakcji.
W Apulii bardzo dużo dzieje się pomiędzy punktami na mapie. W piekarni, na targu, przy stoliku, kiedy obiad zamienia się w długą rozmowę.
To nie są przystanki mniej wartościowe od zabytków. Często właśnie one zostają w pamięci najdłużej.
Najczęstsze pytania o pierwszą podróż do Apulii
Czy w Apulii trzeba wynająć samochód?
Nie. Bari, Monopoli, Polignano a Mare i kilka innych miejsc można wygodnie odwiedzić koleją. Samochód daje jednak więcej swobody poza głównymi połączeniami oraz w Valle d’Itria.
Gdzie najlepiej nocować bez samochodu?
W przypadku podróży nastawionej na pociągi bardzo praktyczną bazą jest Bari, zwłaszcza okolice dworca. Jeśli chcecie być bliżej morza, warto rozważyć Monopoli i sprawdzić lokalne połączenia.
Czy Bari warto zwiedzać, czy tylko z niego wyjeżdżać?
Zdecydowanie warto zostać w Bari. Bari Vecchia i Bari Nuova pozwalają zobaczyć dwa różne oblicza żyjącego miasta, a jedzenie jest dodatkowym powodem, by nie spieszyć się z wyjazdem.
Ile dni warto przeznaczyć na Apulię?
Trzy dni wystarczą na pierwszy smak Bari i części wybrzeża, ale nie na poznanie całego regionu. Na Valle d’Itria, Salento i inne kierunki warto przeznaczyć kolejne dni lub osobną podróż.

APETYT NA WŁOCHY / PRZEWODNIK PDF
Kalabria i Apulia
Jeśli chcecie mieć pod ręką konkretne trasy, lokalne historie, kulinarne adresy i wskazówki praktyczne, zajrzyjcie do mojego e-booka. Znajdziecie w nim m.in. rozbudowane spacery po Bari, Monopoli i Polignano a Mare.
Zajrzyj do przewodnika →Przykładowe strony i informacje o zakupie znajdziecie na stronie przewodnika.
Autorka: Małgorzata Scheuer-Tyc, Apetyt na Włochy. Tekst opracowany na podstawie autorskiego e-booka Kalabria i Apulia. Fotografie: materiały autorskie przekazane do artykułu. Połączenia, godziny pracy kuchni, ceny i warunki wjazdu mogą się zmieniać — sprawdźcie aktualne informacje przed wyjazdem.
